Extremalny Bieg Kowboja 3, Mrągowo 06.10.2018


Extremalny Bieg Kowboja 3
To juz nasz trzeci start w Mrągowskim Biegu Kowboja, uczestniczymy w nim od samego początku. W tego rocznym Biegu Kowboja należały pokonać 3 kółka o dystansie ok. 2 km na których były zlokalizowane przeszkody sztuczne i naturalne. W tym roku było ich ok 20, więc po 3 kółkach mieliśmy za sobą ponad 60 przeszkód. Tegoroczna trasa Bieg Kowboja liczyła ok. 5 km niedużo, jednak jak na tak krótki dystans było sporo przewyższeń, które można było odczuć w nogach. Przeszkody dla nas nie były zbyt trudne. Jednak z uwagi na krótki dystans i duża liczbę biegaczy na trasie tworzyły sie do nich kolejki co spowolniało tempo biegu. Ciekawą przeszkodą był odcinek prowadzący przez park linowy, wymagał on nie lada zręczność . 

Z niecierpliwością czekamy na czwartą, nocną, zimową edycje, na której oczywiście się pojawimy. 

RMG Classic - 2018-09-16- Gdańsk


Nadmorski klimat.
Trasa  w porównaniu do poprzednich RMG była prosta pod względem ukształtowania terenu. Jedynym z większych utrudnień było około 2 km trasy w morzu, biegliśmy wzdłuż linii brzegowej lecz po pas w wodzie w której były zlokalizowane m.in. kajaki pod którymi trzeba było przepłynąć, pokonać ścianki pod woda, a także zasieki które prowadziły wprost do morza. Po morskiej przeprawie przyszedł czas na pokonanie ok 5 km trasy piaszczystą plażą. Nie ukrywam, że biegi po plaży w mokrych butach nie jest najprzyjemniejszym sposobem jej przemierzania. Jednak wszystko co złe szybko się kończy i po biegu na plaży kolejne kilometry pokonaliśmy już w Parku Reagana, gdzie ukształtowanie terenu było zdecydowanie korzystniejsze i pozwoliło nam nadrobić stracony czas. No i w końcu przeszkoda Pro Skater zaliczyła swój wielki come back na Runmageddonie w Gdańsku, zawsze to jakieś urozmaicenie.

4. PKO Bieg Charytatywny - 2018-09-15 - Lidzbark Warmiński

To już 4. edycja wyjątkowej sztafety charytatywnej organizowanej pod hasłem „Pomagamy z każdym krokiem”. W sobotę 15 września 2018 r. o godz. 11.00 wystartowaliśmy jednocześnie na 12 stadionach lekkoatletycznych w całej Polsce. My pobiegliśmy w Lidzbarku Warmińskim.

PKO Bieg Charytatywny to bieg bez mety, w którym jedynym ograniczeniem są możliwości drużyny i czas! Mamy dokładnie godzinę, aby pomóc najmłodszym. Nasz wysiłek zostanie przeliczony na posiłki dla dzieci. Udało nam się wykręcić 36 okrążeń a nasze miasto w którym startowaliśmy zajęło pierwsze miejsce.

VIII Bieg Tygrysa 18.08.2018 - Poligon Orzysz

Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Trasa w porównaniu do ubiegłego roku została zmieniona, dzięki czemu każdy kilometr był czymś nowym. Spodziewaliśmy się powtórki z poprzedniego roku a jednak zostaliśmy mile zaskoczeni.
Trasa była  urozmaicona o większe ilości terenów leśnych, strome zbiegi i prawie pionowe podbiegi a dodatkowo końcowy odcinek biegnący rzeką został znacznie wydłużony.
Z pewnością odwiedzimy Orzysz po raz kolejny.


Mrągowski Bieg 100-lecia Odzyskania Niepodległości przez Polskę - 15.08.2018

Biegniemy 15 sierpnia, tradycyjnie w Święto Wojska Polskiego!

Celem organizacji Biegu jest uczczenie odzyskania niepodległości przez Polskę i Święta Wojska Polskiego, promocja wojska w środowisku lokalnym oraz popularyzacja biegów w społeczeństwie, jako naturalnej formy spędzania czasu wolnego.



Runmageddon Rekrut 21.07.2018 - Poznań


Nasz czas na trasie to około  1:30. Zawsze warto popracować nad lepszymi wynikami lecz przyjechaliśmy się tu bawić i fajnie spędzić czas. 
Trasy w Poznaniu odkąd pamiętam słyną z dużej ilości błota. Tak było również w tym roku. Organizatorzy nas nie zawiedli, a pogoda ich ;).
Bagna jak zawsze dały się we znaki. Spacer z kłodą na ramieniu brzmi fajnie. Ale jeszcze trzeba przejść pod siatką, ale? Głębokość błota wynosi około półtora metra bez obcasów, dodatkowo bagno po którym trzeba wręcz się czołgać wciąga i zasysa. 
Po drodze widzisz wiszące na drzewach buty, z tamtego roku. A teraz nie zgub swoich :P 
Biegając w Runmageddon już przywykliśmy do dalekich podróży. 
Tym razem przejechaliśmy ponad 400  km żeby przebiec 6 km a potem wrócić drugie tyle do domu.
Chwila odpoczynku i biegniemy dalej...